Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
 Designed by: cezaskal 2008-2012 © CEZASKAL

Strona kodowana: windows-1250 Opera / Firefox . Autor zdjęć CS-cezaskal
Reprodukcja zdjęć oraz widokówek ZABRONIONA

Strona główna

Skype

Skype

Miarą kultury nas wszystkich jest - nasza dbałość o zabytki

Polskie litery = windows 1250

Kampania napoleońska 1813

Fragmenty książki Kampania 1813 pana Mariusaza Olczaka opisujące bitwę pod Złotoryją

Źródło: Mariusz Olczak Kampania 1813 Śląsk i Łużyce Warszawa 2004

Panorama pól przed Nową Wsią Złotoryjską - miejsce rozlokowania
francuskiej baterii 30 dział, które ostrzeliwały widoczny z lewej strony
Wyskok (czerwone dachy zabudowań) oraz widoczną z prawej strony
Złotoryję - Górkę Mieszczańską. Drogą widoczną pod lasem wojska
francuskie walcząc wkraczały do przedmieścia Złotoryi zdobywając
Dolną Bramę - obecnie plac Jana Matejki.
Ślad kampanii napoleońskiej w
Nowej Wsi Złotoryjskiej

----Na głębokim lewym skrzydle gen. Umenec zatrzymał się wraz z czterema szwadronami w Kondratowie, a gen. mjr Józefowicz z charkowskim pułkiem dragonów i kozakami czarnomorskimi (utrzymujących łączność z korpusem hr. Piotra Pahlena, który wycofał się na Jelenią Górę, a następnie na Kamienną Górę) wycofali się do Bolkowa, ale otrzymali rozkaz powrotu do Świerzawy. Na nich to natknęły się francuskie rekonesanse wysłane przez Macdonalda na lewe skrzydło Langerona. W Jeleniej Górze nadal pozostawała awangarda dowodzona przez Kaisarowa.
Z kolei główne siły pruskie jak już przedstawiono wcześniej, wycofały się przez Rokitnicę w kierunku Legnicy.
---Po stronie francuskiej V Korpus Lauristona zajmował prawe skrzydło, a lewe skrzydło XI Korpus Macdonalda, który jeszcze przed końcem nocy osobiście przybył na pozycje swoich oddziałów pod Złotoryją. O ile teren po północnej stronie Złotoryi tworzyła szeroka i płaska dolina Kaczawy, tak na południe od miasta okolica była górzysta i nie pozwalająca na użycie kawalerii. Tak ustawione ugrupowania od godziny 6 rano do 9 stały naprzeciwko siebie, a jedynie strzelcy wyborowi rozpoczęli ostrzał trwający do godziny 7. Lauriston wysłał na drugi brzeg rekonesanse, które stwierdziły zajmowanie miasta przez wojska koalicji, a w pobliżu Złotoryi, Gorzenia oraz w otaczającym je lesie zlokalizowały piechotę, kawalerię oraz artylerię rosyjską, w liczbie podobnej, jaką spotkały pod Sobotą.
O wydarzeniach na bieżąco informowany był Napoleon, który w czasie swojego pobytu w Lwówku wielokrotnie wysyłał do Macdonalda swoich oficerów.
O godzinie 8 Blucher przekonany informacjami od szpiegów o wycofywaniu się części oddziałów francuskich na zachód, wydał dyspozycje ofensywne dla Sackena i Yorcka. Ten pierwszy miał uderzać lekką kawalerią z Chojnowa w kierunku Bolesławca, a piechotą z okolic Smokowic na Zagrodno i Grodziec. Zadaniem jego było wstrzymanie oddziałów francuskich idących z kierunku Lwówka
i Bolesławca. Yorck z kolei miał uderzać na Wojcieszyn i Nowe Łąki, co też rozkazał swoim oddziałom o godzinie 11. Korpus jego miał iść w dwóch kolumnach, po lewej stronie przekraczając Kaczawę w Duninie 1, 7 Brygada, rezerwa kawalerii i artylerii, a po prawej 8 Brygada przechodząca Kaczawę w Krotoszycach. W ciągu kilku godzin doszło jednak do zmiany tych planów. Do Bluchera docierały kolejne depesze sygnalizujące zupełnie inną sytuację niż się spodziewał, mimo tego, że brał pod uwagę fakt, iż oddziały francuskie operujące pomiędzy Chojnowem i Legnicą nie będą w stanie uczestniczyć w walkach pod Złotoryją. Kiedy Blucher otrzymał następne depesze, pod Złotoryją rozpoczęła się kanonada, która szybko potężniała. Najpierw Sacken zameldował około godziny 9 o oddziałach francuskich pod Łukaszowem, a krótko potem kawaleria Yorcka napotkała silną kolumnę francuską pod Nową Wsią Złotoryjską. Rozpoczynała się bitwa.
Prawe skrzydło
---Na początku starcia Lauriston na prawym skrzydle siłami 17 Dywizji Puthod i 19 Dywizji Rochambeau uderzał dużymi formacjami w kierunku Wilkowa i Wilczej Góry na południe od Złotoryi, spychając szybko gen. Rudczewicza. Za piechotą szła lekka kawaleria z brygady gen. Dermoncourt. Na lewym skrzydle 35 Dywizja Gerard, miała wyjść z pozycji na Gruchaczu w celu skierowania się na dzisiejsze północne przedmieścia Złotoryi i Rokitnicę, aby odciąć odwrót wojsk koalicji w kierunku Legnicy. Za nią uderzała 3 Dywizja Lekkiej Kawalerii gen. Chastel
i Brygada Lekkiej Kawalerii gen. Montbrun. W rezerwie pod Jastrzębnikiem stała 16 Dywizja Maison, która miała zadanie obserwować okolicę Sokołowca i drogi ze Świerzawy. Z kolei 36 Dywizja Charpentier ustawiona była w centrum. Jedna z brygad 17 Dywizji znajdowała się na pozycji Gajowe Góry, a druga broniła okolic Jerzmanic Zdroju, jednocześnie mając atakować przedmieścia Złotoryi.
---Na prawym skrzydle Francuzi najpierw odrzucili rosyjskich jegrów od Kaczawy, a następnie na bagnety ruszyli w kierunku Wilczej Góry. Tutaj napotkali silny ogień dowodzonych przez Rudczewicza oddziałów rosyjskich czekających w tym miejscu od dnia poprzedniego.
Wśród nich była wyróżniona pod Dębowym Gajem 22 Dywizja Turczaninowa. W pierwszej linii znajdował się 29 i 45 Pułk Jegrów,
a w drugiej pułk archangielski i staroingrski z 8 Dywizji Piechoty. Dodatkowo obronę wzmacniała liczna artyleria złożona z baterii nr 34
i baterii lekkiej nr 28. Kawaleria rosyjskiej awangardy usadowiła się po lewej i prawej stronie wzniesienia Gorzeń. Aby uniemożliwić przejście Francuzom pomiędzy Złotoryją i rosyjską awangardą, Langeron usadowił na tej pozycji 8 Dywizję Urussowa, sam z resztą swojego korpusu trzymał się pod Prusicami. W ciągu dnia zdołano trzykrotnie odeprzeć francuskie szturmy na Wilczą Górę. Już jednak przed godziną 10 rano, podczas drugiego szturmu Francuzi zdobyli Wilczą Górę.

Bitwa pod Złotoryją

---W poniedziałek 23 sierpnia pod Złotoryją rozpoczęla się kolejna bitwa, już bez Napoleona będącego w drodze do Zgorzelca. Zangażowane były tutaj większe siły, stąd sam Langeron, a wśród historyków m.in. Fabry, nazywają to starcie bitwą (Bataille de Goldberg), nie zaś potyczką.
Po obu stronach stało naprzeciw siebie prawie 100 000 żołnierzy. Całością sił Armii Bobru na początku starcia dowodził Lauriston, gdyż Macdonalda wezwano do Lwówka, do Napoleona, który w południe wyjechał stamtąd do Drezna.
Co nie udało się Francuzom nad Bobrem chcieli zrealizować nad Kaczawą. Mimo szybkiego rozwoju sytuacji Blücher nie miał przekonania, co do prawdziwych zamiarów francuskich. Z jednej strony na Złotoryję parł zdecydowanie Macdonald, a z drugiej strony nadchodziły sygnały o opuszczaniu pozycji przez Francuzów na prawym skrzydle Armii Śląskiej. Forpoczty kawalerii Sackena docierały aż pod Tomaszów Bolesławiecki.
Rodziły się w związku z tym przypuszczenia, iż atak na Złotoryję ma zamaskować planowany odwrót na zachód. Wątpliwości wzmacniał jeszcze brak informacji o Napoleonie. Aby jednak nie stanąć naprzeciw samego cesarza, Blücher nadal wycofywał się.
---Wieczorem 22 sierpnia po odparciu Rosjan z Pielgrzymki Francuzi podeszli pod Złotoryję rozpoczynając ostrzał miasta. Na noc zajęli pozycję na wzniesieniach po zachodniej stronie miasta, kiedy Rosjanie i Prusacy pozostali w mieście oraz na Wilczej Górze i okolicach.
Garnizonem w Złotoryi dowodził dowódca 12 Pułku Piechoty Rezerwy z 8 Brygady Hunerbeina mjr von der Goltz, który miał pod swoimi rozkazami dobrze rozlokowanych sześć batalionów piechoty z dwoma działami. Z 15 Śląskiego Pułku Piechoty Landwery trzy kompanie z 3 batalionu zajęły przedmieścia przed Bramą Solną, jedna kompania zajęła samą bramę. Z 12 Pułku Piechoty Rezerwy: Górną Bramę — 1 batalion, Bramę Fryderycjańską — strzelcy z 3 batalionu. Z Brandenburskiego Pułku Piechoty: półtorej kompanii z 2 batalionu zajęło domy na przedmieściu przed Dolną Bramą, jedna kompania usadowiła się na samej bramie, a półtorej kompanii zajęło Cmentarz Mikołajski, gdzie też ustawiono cztery rosyjskie działa. Z 4 Śląskiego Pułku Piechoty Landwery: 2 batalion rozłożył się w centrum Złotoryi. Z 14 Śląskiego Pułku Piechoty Landwery: 1 i 4 batalion, a także część 3 batalionu z 12 Pułku Piechoty Rezerwy wraz z sześciofuntową baterią pieszą nr 15 por. Andersa przy Gorzeniu.
---Na Wyskoku zajął pozycję odwodową 2 Pułk Huzarów oraz pułk landwery. Sześć szwadronów kawalerii dowodzonych przez Katzelera ustawiło się za Gorzeniem.
Na wschód od Złotoryi stanęły również zmęczone bojem pod Pielgrzymką bataliony 7 i 37 Pułku Jegrów wraz z pozostającą za nimi kawalerią rosyjskiej ariergardy. Główne siły 1 Korpusu Pruskiego rozlokowały się w Duninie i Krajowie Dolnym, gdzie też zajęli kwatery sam gen. Yorck i Blücher.
Przez całą noc pozostałe w mieście bataliony stały pod bronią, trzymając wzmocnione warty na murach i pod bramami. Kiedy już pojawiały się pierwsze promienie słońca, o godzinie 5 Blucher, kwaterujący w Krajowie Dolnym otrzymał raport od siedzącego w Złotoryi mjra von der Goltza, który obawiał się o pozycje po swojej południowej stronie. Reakcją Blüchera był szybki rozkaz do Kapcewicza oraz o godzinie 6 rano do Yorcka. Pierwszy miał zabezpieczyć pozycje na południe od Złotoryi, drugi zaś nad Kaczawę wysłać jedną brygadę, której lewe skrzydło miało opierać się o teren dzisiejszej oczyszczalni ścieków, aby uniemożliwić przedostanie się nieprzyjaciela w kierunku Rokitnicy, co groziłoby z kolei obejściem pozycji centralnej od północy, a zarazem odcięciem drogi odwrotu.
---Rankiem 23 sierpnia prawe skrzydło koalicji zgodnie z rozkazami Bluchera stanowił oddział 2 Brygad księcia Karola Meklemburskiego, które rankiem zostały w Dolnym i Górnym Krajowie poderwane przez Bluchera i szybko skierowane główną drogą do Rokitnicy i Złotoryi.
Od godzin przedpołudniowych ustawione były po lewej stronie Kaczawy aż do wsi Wyskok. Batalion oleśnicko-bierutowski Fischera z 6 Pułku Landwery pozostawiono na cmentarzu przykościelnym w Rokitnicy dla zabezpieczenia odwrotu. Cztery bataliony muszkieterów 1 i 2 Wschodniopruskiego Pułku Piechoty ulokowały się na przedmieściu Złotoryi przy dzisiejszej ul. Grunwaldzkiej, a reszta brygady z trzema batalionami landwery oraz sześciofuntową pieszą baterią na równinie, mając jako awangardę 1 i 2 szwadron ułanów. Dwa bataliony fizylierów z 1 i 2 Wschodniopruskiego Pułku Piechory dowodzone przez mjra Sjoholma stały w rezerwie nad Kaczawą.
---Lewe skrzydło wojsk koalicji tworzył korpus Langerona zajmujący Wilczą Górę i las leżący na wzniesieniach po jej południowej stronie. Tyraliery tego korpusu zostały ustawione wzdłuż Kaczawy od Podgórnika do Złotoryi. Podobnie Gorzeń został obsadzony silnym oddziałem. Langeron sam skierował się do Prusic i wysłał awangardę Rudczewicza do Wilkowa przy Wilczej Górze niedaleko Złotoryi. Rudczewicz, który dowiedział się o zadaniu około 2 w nocy ruszył na wyznaczoną pozycję, gdzie ustawił swoje oddziały w szyku bojowym
i oczekiwał na Francuzów. Miał tam cztery bataliony i 18 dział z X Korpusu Kapcewicza. Spodziewając się jednocześnie, że Francuzi będą chcieli obejść lewe skrzydło przez Kondratów, który jest za Wilkowem na starej drodze ze Złotoryi do Jawora, Langeron wysłał tam posiłki dla znajdujących się w pobliżu jedynie czterech szwadronów pod dowództwem gen. Umaneca. Składały się one z pułków moskiewskiego
i libawskiego pod dowództwem gen. Talicyna II oraz wszystkich oddziałów dowodzonych przez gen. mjra hr. Pawła Pahlena.
-